Ceramiczna CAFE

Odkąd istnieje pracownia, to co roku, tak pod koniec grudnia kusi mnie żeby podsumować działania pracowni. I za tym podążam dzielnie. Jednak w tym roku nie mam weny na podsumowania, albowiem całkiem niedawno, bo na jesień narodził się pomysł na coś równoległego do tworzenia z gliny. To malowanie na ceramice. To pochłania ostatnio moją uwagę i z podsumowań nici, bo jestem na początku drogi czegoś nowego.

Nie byłoby w tym nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, ze przed gliną, czyli zanim powstała pracownia ceramiki, pomalowałam w celach komercyjnych jakieś 10 000 kubków! (Tak, dziesięć tysięcy. Kiedyś to podliczyłam.) Malowałam inną techniką niż obecnie, wypał wtedy nie przekraczał 150 stopni. Takie to były możliwości technologiczne oraz finansowe i taka historia. Ta zaś zawinęła kółko i wróciła z jasnym czołem niczym rycerz na białym koniu. I to w drogiej, świecącej zbroi.

Znając się na rzeczy jak trzeba, wlokąc dodatkowo doświadczeń z malowania na kubkach srogi wór, podjęłam z ochotą to wyzwanie. Teraz korzystać już mogę z najlepszych materiałów i narzędzi, mam dwa piece ceramiczne w których wypalam prawie, że w temperaturze maksymalnej. Na jakości  zjadłam zęby, u mnie to priorytet.

Dlatego postanowiłam się tym z wami podzielić. Posprzątałam pracownię, każdy jej kąt, możecie w każdą środę i sobotę siedzieć tutaj i malować na kubkach miskach talerzach i innych formach ile chcecie. Jest to niesamowita frajda i relaks. Wiem to i słyszę to od was. Rezultat albowiem malowania, po wypale ze szkliwem powala. To jest zawsze efekt łał. Szkliwo wzmacnia kolory, nadaje połysk, rzecz jest całkowicie użytkowa.

Zapraszam wiec do pracowni. Z okazji urodzin, imienin, panieńskiego, dnia górnika, hutnika i babci. Z okazji wolnego popołudnia. Z okazji chwili dla siebie. ❤️

W każdą środę w godzinach 10-19 jestem tu dla was i w prawie każdą sobotę (oprócz ostatniej soboty miesiąca), w godzinach 10-16.  Rzecz do tej pory nosiła miano Kawiarenki ceramicznej, ale pomyślałam, że byłoby bardziej kultowo: Ceramiczna CAFE. Czyż nie?

Czemu CAFE? Bo tu zawsze będzie na was czekała kawa i herbata z małym ciasteczkiem. Tak jak w kawiarence.

Zapraszam bardzo gorąco 🔥

Click to access the login or register cheese